OBSERWUJ NASZE SOCIAL MEDIA : FB  TT  IG 

hello world!
22 listopada 2018

Seksting i sextortion – rozsyłanie treści erotycznych i szantażowanie osób je publikujących

Seksting to przekazywanie treści (zdjęć lub filmików) o charakterze erotycznym za pomocą Internetu, przy użyciu np. smartfona. Z reguły oznacza to przesyłanie swoich nagich, półnagich lub upozorowanych na erotyczne zdjęć. Może również przyjmować form seks-komunikacji na żywo z wykorzystaniem kamerki internetowej w telefonie lub komputerze.
Sextortion (zbitka słów sex i exortion, ang. 'wymuszenie') polega na szantażowaniu osób, które udostępniły swoje nagie zdjęcia. Szantażysta – zanim przejdzie do sedna, czyli posunie się do gróźb – najpierw okazuje swojej „ofierze” zainteresowanie i angażuje ją emocjonalnie albo wprost ją uwodzi lub nakłania do wysłania zdjęć.

Czy dotyczy to mojego dziecka?

Badania przeprowadzone w 2017 roku wśród polskich nastolatków (raport NASK) pokazują, że co dziesiąty ankietowany przynajmniej raz w życiu wysłał swoje intymne zdjęcie osobie znanej tylko z Internetu (9,2%).

Młodzi ludzie najczęściej przesyłają swoje erotyczne zdjęcia sympatii – chłopakowi lub dziewczynie – w celu sprawienia mu/jej przyjemności (65%) lub w odpowiedzi na jego/jej prośbę (36%). Co ciekawe, na trzecim miejscu znalazła się chęć zwrócenia na siebie uwagi. Oznacza to, że aż 29% badanej młodzieży w tym celu wysłało swoje intymne zdjęcia osobom mało znanym lub wręcz całkowicie nieznanym.

Źródło: K. Makaruk, J. Włodarczyk, P. Michalski, Kontakt dzieci i młodzieży z pornografią RAPORT Z BADAŃ, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę (2017).

WIEDZA RODZICÓW NA TEMAT SEKSTINGU

Wyniki badań, w których zapytano rodziców: Czy dziecko otrzymało przynajmniej raz e-mailem lub SMS-em materiał zawierający nieprzyzwoite treści?

Dane przedstawione na powyższym wykresie zupełnie nie przystają do rzeczywistości. Z odpowiedzi udzielonych przez badanych gimnazjalistów wynika, że z sekstingiem zetknęło się czterokrotnie więcej młodzieży, niż przypuszczają rodzice.

Problem otrzymywania zdjęć z roznegliżowanymi osobami lub wręcz pornograficznych dotyczy blisko połowy młodych ludzi.

Powyższy wykres wskazuje, że zdecydowana większość rodziców nie wyobraża sobie, że problem sekstingu może dotyczyć ich dzieci. Tego optymizmu niestety nie potwierdzają badani uczniowie [1]. Aż 28% z nich stwierdziło, że przynajmniej raz zdarzyło im się przesłać e-mailem lub SMS-em do koleżanek lub kolegów materiał zawierający treści o charakterze erotycznym. Najczęściej były to zdjęcia nieznanych osób (lub znanych, ale tylko z mediów), rzadko osób z bezpośredniego otoczenia, a najrzadziej przedstawiające siebie samego.

KONSEKWENCJE SEKSTINGU:

Seksting jest zachowaniem ryzykownym, ponieważ osoba wysyłająca zdjęcie czy film nigdy nie ma nad nim pełnej kontroli. Nie wie, czy i w jaki sposób zostanie wykorzystane, np. upublicznione. Takie materiały, nawet przesłane osobie w pełni zaufanej, nie są bezpieczne, ponieważ mogą zostać wykradzione – choćby w przypadku włamania na konto lub zgubienia telefonu.

Nie da się z całą pewnością stwierdzić, czy osoba, która dziś jest godna zaufania, z czasem już taka nie będzie. Jedną z form cyberprzemocy jest tzw. porn revenge, czyli upublicznianie intymnych zdjęć i filmów przedstawiających byłą dziewczynę lub byłego chłopaka w akcie zemsty za rozpad związku.

Filmy i zdjęcia bywają wykorzystywane do szantażowania osoby na nich przedstawionej. Przedmiotem szantażu jest w tym wypadku groźba ich upublicznienia (sextortion). Posiadaczowi owych zdjęć czy nagrań zależy na nakłonieniu danej osoby do zaangażowania się w czynności seksualne. Inną formą sextortion może być wymuszanie kolejnych zdjęć czy nagrań lub wykonywania czynności erotycznych (np. masturbacji) przed kamerką internetową.

Czeskie badania z 2015 roku wykazały, że ani jedno z dzieci, które padły ofiarą sextortion, nie zwierzyło się osobie dorosłej z faktu bycia szantażowanym przez okres 2-3 miesięcy [2].

W sieci szantażystą może być każdy – zakochany kolega, porzucona dziewczyna, grupa nastolatków znęcająca się nad rówieśnikiem albo przestępca, który próbuje wyłudzić pieniądze. Często takie osoby, by nie ujawnić swojej prawdziwej tożsamości, posługują się fikcyjnymi kontami w portalach społecznościowych.

Seksting niesie za sobą również konsekwencje prawne. Regulacje Kodeksu karnego mówią, iż umieszczanie, rozpowszechnianie i kopiowanie pornograficznych zdjęć osób nieletnich jest karalne. Zgodnie z przepisami grozi za to kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności [3].

Czy istnieją niezawodne ROZWIĄZANIA?

Specjaliści proponują różne rozwiązania problemu, jednak jedynym skutecznym zabezpieczeniem jest stosowanie się do trzech zasad:

Po pierwsze: Nie rób sobie takich zdjęć.

Wyobraź sobie, że telefon to okno bez firanki. Rób tylko bezpieczne zdjęcia.

Po drugie: Mów NIE! w sytuacji, gdy:

  • ktoś prosi o mówienie lub robienie czegoś, czego nie chcesz lub nie czujesz się z tym dobrze,
  • ktoś prosi o utrzymanie w tajemnicy waszych rozmów,
  • ktoś reaguje w złośliwy, agresywny sposób, kiedy nie chcesz zrobić tego, o co prosi,
  • ktoś prosi cię o dołączenie do prywatnej grupy czy sieci,
  • ktoś chce koniecznie spotkać się z tobą w tajemnicy, sam na sam [4].

Po trzecie: Nigdy nie spotykaj się z nieznajomymi.

[1] S. Koziej, (Nie)wiedza rodziców gimnazjalistów na temat zagrożeń internetowych, w: Media i Społeczeństwo nr 5/2015, s. 153-160. Grupa badanych dzieci 12 do 17 lat (N=1779). Grupa badanych rodziców (N=204).
[2] K. Kopecký, Online blackmail of Czech children focused on so-called “sextortion” (analysis of culprit and victim behaviors), w: Telematics and Informatics, 34/1 (luty 2017), s. 11-19.
[3] J. Bednarek, A. Andrzejewska, M. Bąkiewicz, J. Lizut, Zagrożenia cyberprzestrzeni kompleksowy program dla pracowników służb społecznych, Warszawa 2013.
[4] https://dyzurnet.pl/baza-wiedzy/sextortion.html.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *